38 – Upadek z nieba

okladka_300x300

Dzień dobry, część i czołem! Witamy w kolejnym odcinku. Niestety tym razem nie ma nas jednak w Gorilla FM, ale za jakiś czas tam wrócimy. Prze chwilę mieliśmy serce w przełyku, bo coś się skopało z nagraniem (co okazało się oczywiście dopiero po zakończeniu tegoż nagrania) ale udało się uratować. Dziś Lincoln, Pokusa i Supermarket. Dodatkowo jak zwykle ostatnio o premierach tego tygodnia, a także wspominamy o pewnym nowym serialu.

Zapraszamy wszystkich do odsłuchu i <żebro lajk mode on> prosimy o komentarze wszelkiej maści we wszelkich odstępnych miejscach </żebro lajk mode off>.

  • Witamy się
  • Lincoln
  • Pokusa (Paperboy)
  • Supermarket
  • The Following
  • Premiery
  • Żegnamy się
  • http://www.facebook.com/ireneusz.pukin Irek Pukin

    Lustrzanka, lampy i ogień. Brakuje wizji.

    • http://malefilmidlo.pl yasiek

      ale o so chozi?

      • http://www.facebook.com/ireneusz.pukin Irek Pukin

        fajnie się słucha, chciałoby się zobaczyć

        • http://malefilmidlo.pl yasiek

          Niestety, lustrzanki brak, lamp brak, warunków brak i czasu brak.

    • ddfddd

      podkasty są po to by SŁUCHAĆ, a nie oglądać.

  • http://www.facebook.com/3Nygm4 Patryk Klaudiusz Czaplis

    W podcastcie wspomnieliście o serialu The Following, i powiem po obejrzeniu 1 odc. który nawiasem był całkiem “mocny” (np. scena w ruchomym centrum FBI z pewną kobieta i nożem WOW, i początek odc w więzieniu). Serial zapowiada się zacnie, Kevin B. w roli byłego agenta/pisarza z problemem alcoholowym gra bardzo dobrze, jest też i na kogo popatrzeć (Maggie Grace z np ostatnich odcinków Californication i obu części Taken). Dzięki za rekomendacje i czekam na kolejny odc. Pozdrawiam i do usłyszenia.
    Edit: Niestety Maggie G. na krótką rolę ;/

  • mario

    Przypadkowo trafiłem na Wasz podcast, po wysłuchaniu którego postanowiłem sięgnąć po serial The following (po Waszej rekomendacji) i … jestem strasznie rozczarowany. Najbardziej ostatnimi 10 minutami, które tak zachwalaliście.

    !Spoiler alert!

    Pomijam już absurdalność koncepcji, że facet siedząc w więzieniu tworzy za pomocą “kindla” sektę wiernych wyznawców, którzy na jego skinienie mordują ludzi. To nie jest najgorsze.

    Najgorsze jest to, że teraz (zgaduję, bo nie nie oglądałem drugiego odcinka i nie zamierzam) ta sekta jest swoistym deus ex machina i w każdej trudnej, beznadziejnej dla głównego antagonisty sytuacji scenarzyści będą zapewne wyciągnąć z kapelusza rozwiązanie typu: kolejny bohater okazuje się członkiem sekty.

    Nie podoba mi się także sposób narracji oraz tempo akcji. Czy już nie da się zrobić serialu, w którym napięcie będzie budowane trochę wolniej, a historia będzie rozwijać się przez wiele odcinków? Czy wszyscy widzowie mają teraz ADHD i potrzebuję 5 zwrotów akcji na odcinek (45 min.), bo inaczej jest nuda?

    Podsumowując: ja nie polecam. Dałbym ocenę najwyżej 2/5

    • http://malefilmidlo.pl yasiek

      Prawdą jest, że nie wszystko musi się wszystkim podobać. Prawdą jest również taka, że nie zawsze pierwszy odcinek jest dobry, a cały serial wręcz taki się staje. Z takich może ze stopniowym napięciem seriali to obejrzyj sobie Hounted, o którym kiedyś mówiliśmy. Może Ci się spodoba.

      Pozdrawiam