89 – Pod Mocnym Walterem

mf89

Witajcie w najnowszym odcinku. Numerek 89, czyli do setki już niedaleko. Dziś porozmawiamy sobie o filmach Sekretne życie Waltera Mitty w reżyserii Bena Stillera i jego roli głównej  oraz najnowszym obrazie Wojciecha Smarzowskiego Pod mocnym aniołem.

Mnie i Przemkowi w rozmowie towarzyszy Piotrek Gniewkowski z Horrorów oraz bloga NieKulturalny.

Dodatkowo we własnym imieniu zapraszam na Po Filmie, czyli mój świeży kanał YouTube, gdzie co weekend będę wrzucał moje krótkie gorące relacje wideo z filmów, na które poszedłem do kina.

Miłego słuchania oraz komentowania!

W odcinku udział wzięli:

 

Spis treści

  • Witamy
  • Sekretne życie Waltera Mitty
  • Pod Mocnym Aniołem
  • Kończymy

Jeśli z jakiegoś powodu nie działa Wam subskrypcja odcinka, spróbujcie dodać nasz feed ręcznie.

 

Nie działa Ci player powyżej? Wywal cache z przeglądarki i odśwież stronę lub ją zrestartuj (przeglądarkę, nie stronę).

  • Tomasz Czekalski

    Nie będę bronił Smarzowskiego za “Anioła” bo IMHO to był jego najgorszy film. Szedłem na niego do kina z lękiem, bo wiem jak bardzo potrafi on zbudować wiarygodny obraz syfu, beznadziei, braku wyjścia. Nie ważne czy opisuje współczesną Polskę czy dotyka tematyki mniej lub bardziej historycznej.

    Tym razem, niestety, dostałem kliniczny opis choroby alkoholowej. Nic więcej. Przez to film nie miał dla mnie tej mocy “prawdziwego” opisu rzeczywistości jakie miały wcześniejsze jego filmy. Co z tego, że Jakubik zagrał brawurowo, co z tego, że Braciak stworzył bardzo interesującego bohatera. I tak wszystko było pod dyktando bohatera Więckiewicza (tez dobrze zagranego): “piję bo mam kontrolę nad tym co robię”.
    Nie zarzucam filmowi tego, że miał totalnie porypaną chronologię, że mieszał bohaterów, że nie wiemy czy to co widzimy to rzeczywistość, czy projekcja przeżyć innych na głównego bohatera (albo odwrotnie), że rzygi i gówno leją się ostro. Tak po prostu wygląda hardkorowy alkoholizm. Zarzucam temu filmowi, że mnie nie poruszył jak wszystkie wcześniejsze filmy Smarzowskiego.

    “Ratując Pana Banksa” to więcej emocji związanych z alkoholizmem, to więcej syfu jaki nadmiar alkoholu wtłacza w życie pijących i ich otoczenia. To rzeczywiste emocje.

    Fajnie, że zaprosiliście gościa do programu, szkoda że tylko on ma coś do powiedzenia o obejrzanych filmach :(

    • nocomment

      No ale przeciez Jasio jest wspanialy znawca ku*rwa mistrz

      • nocomment

        Dupa wazelina wysmarowana przed kazdym nagraniem

        • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

          Niestety, z racji tego że nie potrafisz komentować merytorycznie, a co najważniejsze z kulturą, dostajesz bana.

  • Dżastin Bimber

    Czy ludzie w Polsce są tak tępi, że trzeba im takie rzeczy pokazywać dosłownie? Otóż są! Żyjemy w kraju, gdzie co chwilę słyszy się złote myśli typu “Mateuszek w Sylwestra się upił, jest alkoholikiem”, lub “od trzech dni mam depresję, bo jest brzydka pogoda”. Przeciętny Polak nie ma zielonego pojęcia, czym jest alkoholizm ani depresja, dopóki sam nie będzie musiał posprzątać po bliskiej osobie, która robi pod siebie. Najlepszym przykładem są pannice, na które natknął się Przemek. Choć na ogół nie lubię dosłowności w kinie, uważam, że akurat tym zagadnieniom przysługuje maksymalny naturalizm – może wtedy więcej narodu zrozumie, czym tak naprawdę jest choroba alkoholowa.

  • ClioFun85

    Witam mam prośbę czy dali byście ogarnąć film z tamtego roku pt: HOURS z ś.p. Paul Walkerem w roli głównej.Dzięki Pozdrawiam!

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Postaramy się.

  • Michał Bernacki

    Dzięki za fajny podcast. Słucham Was już od prawie roku i dzięki Wam obejrzałem sporo filmów na które pewnie nie zdecydował bym się, gdyby Wasz podcast nie powstał.
    Czy nie planujecie rozmawiać na tematy trochę poboczne jak np. VOD na polskim rynku i związany z nim problem piractwa za pośrednictwem nielegalnych serwisów? Może nagłaśnianie sprawy przez różne media spowodowałoby, że coś się ruszy w temacie. Fajnie byłoby usłyszeć od czasu do czasu jakiś tytuł z kina offowego.

    Taka malutka sugestia odnośnie tego odcinka, gdyż wypada wymawiać nazwisko polskiej Meryl Streep poprawnie. Wymawia się prajs a nie prejs.

    Pozdrawiam ekipę i z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek.

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Pewnie nie w najbliższych odcinkach, ale ten temat planuje być poruszany.