90 – Dokładnie. Po prostu.

DF-02238.CR2

Odcinek numer 90 – bardzo ładny numer, więc trzeba i ładny odcinek zaprezentować. Co tu dużo mówić, odcinek wyszedł zacny. Kilku gości, kilka filmów i bardzo ciekawe rozmowy. O czym mówimy? Przekonajcie się.

Dziś rozmawiamy aż o pięciu (5!) filmach. Na początek Ja, Frankenstein, następnie American HustleParanormal Activity: Naznaczeni, Sierpień w hrabstwie Osage i na koniec 12 Years A Slave, czyli Zniewolony.

Mnie i Przemkowi w rozmowie towarzyszy Piotrek Gniewkowski z Horrorów oraz bloga NieKulturalny. Jednak na tym nie koniec, bo usłyszeć możecie również Dawida Adamka z Noir Cafe, Sfilmowanych i Po Prostu Adamek oraz nasz gość jak zwykle specjalny (ale normalny) – Tytus Hołdys, Głównodowodzący w miejsce Chwila.

Odcinek chyba najlepszy w tym roku. Oceńcie sami.

Dodatkowo we własnym imieniu zapraszam na Po Filmie, czyli mój świeży kanał YouTube, gdzie co weekend będę wrzucał moje krótkie gorące relacje wideo z filmów, na które poszedłem do kina.

Miłego słuchania oraz komentowania!

W odcinku udział wzięli:

 

Spis treści

  • Witamy
  • Ja, Frankenstein
  • American Hustle
  • Paranormal Activity: Naznaczeni
  • Sierpień w harbstwie Osage
  • Dawid krótko o “12 Years A Slave”
  • 12 Years A Slave

 

cinemacitylogo

Jeśli z jakiegoś powodu nie działa Wam subskrypcja odcinka, spróbujcie dodać nasz feed ręcznie.

  • Zappi

    Niezła grafomania poleciała podkoniec z ust Tytusa – widać, że jest synem swego taty :) Ton nie znoszący sprzeciwu i mega patos. Na mnie nie robi to wrażenia. A to , że coś będzie puszczane na filmoznawstwie – nic nie znaczy dla samego filmu, bo tam również puszczają złe filmy by pokazać błędy w sztuce filmowej :)
    Ale pieprzycie siedząc (pewnie) w tym Sturbucksie :) Powinno się zamilczeć – hahah – jeszcze dawno się tak nie uśmiałem ! Gdybym widział to na żywo to chyba bym to nakręcił by mieć przykład “jak nie być poważnym” :)

  • MJ

    http://www.filmweb.pl/video/movie_sie/Odcinek+17-32676 tu jest kontr opinia… nie oglądałem i nie wypowiem się… ale jest tu dokładnie przeciwności odnośnie “12 years of slave” do waszej opinii, a już mowa o Hansie Zimmerze to esecja przeciwności.

  • PrzemekD

    Bardzo podoba mi sie podcast, bo w kazdym odcinku jest cos ciekawego. W tym odcinku podobala mi sie niezwykle wypowiedz Jasia, ktory podzielil ludzi na tych, ktorzy maja prawo wypowiadac sie o filmie i tych, ktorzy tego prawa miec nie powinni (bo, jak sam stwierdzil, bedac sam sobie winnym wszedl na “pewien popularny serwis filmowy” i przeczytal tam opinie o Zniewolonym). Gratulacje! Zreszta komentarz o ludziach, ktorzy trafili na ten sam seans Osage County byl tez niezly – sam pamietam, jak poszedlem na Obcego4 i zostalem ofukniety przez osobe siedzaca obok, gdyz dla niej ten film byl horrorem a ja smialem sie zbyt glosno. No coz, OC nie widzialem jeszcze, ale wiem juz, ze smiac sie na tym filmie nie powinienem 😀

    PS. Podejrzewam, ze osobie komentujacej muzyke Zimmer’a (ktora po czesci znam, wszak filmem troszke sie interesuje, choc nie tak bardzo, jak muzyka), chodzilo bardziej o auto-wtornosc niz stricte o autoplagiat, dlatego tez uzywanie slow typu “debilne glupoty” (pozniej elegancko poprawione na “gamon”) jest niepotrzebne, tym bardziej, ze Zimmer po prostu jest wtorny (jak zreszta 90% kompozytorow muzyki filmowej), choc ma swoj styl i trzyma poziom. Panowie, rozumiem, ze jestescie emocjonalni, bo to niemal w kazdej wypowiedzi Waszej jest az nadto czytelne, ale naprawde nie ma potrzeby, zeby odnosic sie do wszystkich internetowych wypocin i to na takim poziomie (sam sie teraz wystawilem, ale coz – macie za to 50% komentarzy wiecej pod podcastem ;)).

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Chodzi mi o to, że krytykować się powinno wtedy, kiedy ma się o czymś pojęcie. Prawo do wypowiedzi ma każdy, ale niech wypowiadają się ludzie na miarę swojej wiedzy w danym temacie. Ja mogę powiedzieć, że “nie podoba mi się rządowa ustawa zdrowotna”, ale nie będę jej jechał od góry do dołu, bo po prostu na pisaniu ustaw się nie znam. Tylko o to chodzi.

      Co się tyczy “Hrabstwa…” to najzwyczajniej w świecie uważam, że ten film oczywiście ma zabawne dialogi, które mogą wywołać uśmiech, ale nie taki by śmiać się przez 90% seansu. To jest smutny film i po prostu takiego zachowana nie rozumiem. Ale każdy ma do tego prawo.

      Ale za komentarz i słuchanie dziękuję. 😉

      • PrzemekD

        Wiesz…ja wiem, o co Ci chodzilo, tylko wyszlo to troche nie teges. Bez urazy, ale stwierdzenie, ze kazdy ma prawo do wypowiedzi, to w kraju demokratycznym raczej truizm. Skolei stwierdzenie, ze taki a taki nie powinien sie wypowiadac, osobie bylo nie bylo publicznej 😉 troche nie przystoi. Granica jest tu wyjatkowo plynna, a Ty powinienes chyba wiedziec, ze internet (i nie tylko, bo tyczy sie to rowniez np. autobusu, ktorym ostatnio jechalem :D) pelen jest wypowiedzi osob niekompetentnych, zeby nie powiedziec o nich gorzej. Tak samo jak kina pelne sa osob o roznej wrazliwosci, inteligencji emocjonalnej, poczuciu humoru i roznym guscie (zeby rowniez nie dolozyc do tego roznych nastrojow, w ktorych ludzie bywaja). Uwazam po prostu, ze tego typu komentarze sa niepotrzebne, choc przyznam kasliwie, ze ubarwiaja podcast :) (tyle, ze w pejoratywnym znaczeniu). A ze jestem czepialski z natury, to poki bedzie mi sie chcialo, i poki oczywiscie podcast w jakims stopniu bedzie mnie interesowal, to bede upierdliwy na Waszym forum. Mam prawo! :)

        PS. Nie ukrywam, ze Twoj wspolprowadzacy a moj imiennik jest pod tym wzgledem niezawodny, ale za duzo tego pada z jego ust, zeby nadazyc z komentarzami 😀

  • mk

    Po pierwsze – przy składaniu następnego odcinka proszę zainteresujcie się głośnością. Nie to żebym był jakimś ekspertem w tej dziedzinie czy wyjątkowym audiofilem, ale kiedy słucham muzyki w samochodzie, a później odpalam małe filmidło, to zawsze muszę zrobić jakieś 2 razy głośniej, a później wsiada żona, nagle przełącza na radio i można ogłuchnąć.

    Po drugie – za karę i żeby wczuć się trochę bardziej w odbiorcę, polecam przesłuchać Wam drodzy autorzy część z Tytusem i przyjąć na swoje bębenki te wszystkie kaszlnięcia, stawianie szklanek itd. Jak kilka razy głowa i ucho zaboli wtedy może kolejne odcinki będziemy mieli w takiej jakości jak należy.

    Dziekuje

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Po pierwsze – zrób sobie coś z radiem, bo ja przy składaniu głośność ustawiam dobrze (jak słucham na słuchawkach to mam 20% głośności ustawione i dźwięk jest na odpowiednim poziomie.

      Część z Tytusem była nagrywana w lokalu, więc automatycznie było głośniej. Kaszlnięcia są rzeczą na które nie masz wpływu, a jako że była nagrana pojedyncza ścieżka, to niemożliwym było wycięcie kaszlu jednej osoby, gdy mówiła druga.

      • mk

        No to dziwne, bo ja zawsze podłączam tel. kabelkiem do radia i wszystko gra jak trzeba oprócz podcastow. Moze to apka podcast? Przetestuje.

        Wiem, że było nagrywane w lokalu i bardzo fajnie, ale jednak strzał w ucho wysokim dźwiękiem jest nieprzyjemny i powoduje schize i strach przed kolejnym razem. To trochę tak jak u dentysty – wierci wierci i czekasz na ból, a ten przyjdzie lub nie, przyjdzie lub nie, przyjdzie lub nie, aż się chce zejść z fotela i przestać stresować

        • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

          Zobacz inną aplikację, np Instacast. Ostatnio ktoś też mi pisał o tym, że jest cicho i jak się okazało właśnie na tej aplikacji słuchał.

          Postaramy się robić by skojarzeń z dentystą było jak najmniej. :)