2×01 – Nowa Nadzieja

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Witajcie serdecznie! Małe Filmidło dość długo nie gościło w Waszych głośnikach i słuchawkach. Dłużej, niż było w planach, ale ostatecznie powraca. W nowej formie!

To była dość długa droga. Trzeba było ją jednak przejść i moim zdaniem było warto. Małe Filmidło przeszło metamorfozę. Nie jest to już bowiem podcast, jaki znaliście wcześniej. Teraz to internetowa audycja o tematyce filmowej, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Opinie i recenzje zostały wzbogacone takimi cyklami jak informacje, ciekawostki czy też zapowiedzi. Najważniejszą jednak rzeczą jest muzyka. Rzecz jasna, muzyka filmowa. W audycji znajdzie się miejsce zarówno dla typowych kompozycji, jak i dla piosenek, które zyskały swoją popularność przede wszystkim dzięki obecności w filmie.

Mam nadzieję, że nowa forma przypadnie Wam do gustu, a Wy sami nie straciliście cierpliwości przez okres oczekiwania. Bardzo mi miło znów wrócić przed mikrofon, by dzielić się z Wami wszystkim co mnie w kinie pasjonuje. Do końca metamorfozy zostało jeszcze kilka drobnych poprawek, ale musiałem Wam już ten odcinek opublikować.

W odcinku usłyszycie wzmiankę o zwiastunie nowego filmu Christophera Nolana “Interstellar”. Jego zwiastun możecie zobaczyć TUTAJ.

Miłego słuchania i zapraszam wszystkich do komentowania!

W odcinku gościnnie wystąpił:

Prowadzący:

 

Spis treści

  • Intro
  • Wstęp – 00:00:41
  • Jan A. P. Kaczmarek “Impossible Opening” – Marzyciel – 00:04:10
  • Informacje – 00:07:34
  • Alicia Keys “It’s On Again” – Niesamowity Spider-Man 2 – 00:10:44
  • Premiera – Godzilla – 00:14:42
  • Ciekawostki filmowe – 00:22:25
  • Nino Rota “Main Title (The Godfather Waltz)” – Ojciec Chrzestny – 00:26:27
  • Na Ringu – X-Men: Przeszłość, która nadejdzie – Dawid Adamek – 00:29:30
  • Stare kino – Obywatel Kane – 00:42:42
  • John Legend “Who Did That to You?” – Django – 00:45:01
  • Zapowiedzi i pożegnanie – 00:48:50
  • Hans Zimmer “Now We Are Free” – Gladiator – 00:55:08

 

cinemacitylogo

 

Jeśli z jakiegoś powodu nie działa Wam subskrypcja odcinka, spróbujcie dodać nasz feed ręcznie.

 

Nie działa Ci player powyżej? Wywal cache z przeglądarki i odśwież stronę lub ją zrestartuj (przeglądarkę, nie stronę).

  • http://rossonero75.tumblr.com/ rossonero75

    Świetnie, że wróciłeś – odcinek jak i cała formuła mi odpowiada z małymi wyjątkami : dział NEWS średnio mi się widzi – osoby, które interesują się filmem raczej są na czasie, ciekawostki natomiast – proszę o więcej. Liczę, że w przyszłości grono Twoich ringowych przeciwników powiększy się kolejne osoby, natomiast trochę szkoda, że poinformowałeś co z Przemkiem.
    Pozdrawiam z ulewnej UK (w tygodniu idę na Edge Of Tomorrow, także hit z panem Szycem mnie ominie) i czekam na nowy odcinek.

    PS. Panie Janku “A teraz posłuchajmy se trochę muzyki”?:)

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Dzięki. Prawda jest taka, że nie wszyscy “siedzą” w świecie filmu i newsy dla nich mogą się przydać. Plan na powiększenie grona jest jak najbardziej, ale nie można wszystkiego od razu :)
      Przemek od czasu do czasu zapewne się pojawi, ale jednak chcę by to było bardziej autorskie i moje.
      Ja Edge of Tomorrow zobaczę w piątek przedpremierowo. Jest Emily Blunt, więc raczej będę zadowolony. :)

      W stresie nagrywane było i mógł się taki “kwiatek” pojawić. Ale postaram się by więcej ich nie było.

  • Radek

    Gratuluję zmian, bardzo dobre pomysły. Ciekawi mnie jak rozwiązaliście kwestię praw autorskich i wykorzystania muzyki. iTunes nie robi problemów? Podcasty z licencjonowaną muzyką to jednak rzadkość.

  • Dev

    Slucham Was od 66 odcinka – przesluchalem od poczatku do konca kazdy podcast.
    Czekalem az wrocicie – nie spodziewalem sie takiej zmiany jednak. Z mojego punku widzenia na minus.

    Napisze szczerze moze wyciagniesz z tego jakies wnioski. Sa to tylko moje odczucia.
    Nowa formula w ogole do mnie nie trafia. Nie dalem rady odsluchac wiecej niz 19 minut. Co mi nie pasuje :

    1) muzyka – podcasty (wiem ze teraz zmieniles nazwe na audycja) slucham dla zawartosci – tresci mowionej – muzyki moge posluchac w internecie – z automatu gdy tylko pojawial sie kawalek – przewijalem. Nawet gramofon ktory jest audycja radiowa o grach podcast wrzuca z przycietymi kawalkami (kawalek uciety do 5 sekund) – nie wiem czy ze wzgledu na prawa, czy na to ze jednak muzyka w podcastach malo kogo interesuje.

    2) informacje – przeczytane bardzo szybko, 50% to wymienianie nazwisk ktore malo mi mowily. Dla mnie malo przydatne – byc moze jestem za bardzo “casualowym” odbiorca filmow.

    3) recenzja gozilla – sucha poniewaz jest monologiem – brakuje mi kolegi z Lodzi ktory zawsze costam dopowiedzial a i sluchalo sie tego inaczej – przyjemniej gdy bylo wiadomo ze ktos tam z toba jest na “lini” i zawsze moze zrobic wcinke lub cos dopowie.

    Reszta niestety tak jak napisalem – wylaczylem. Szkoda bo szanuje Cie za pasje ktora slychac bylo w kazdym z wczesniej odsluchanych odcinkow. Jednak obecna nowa formula niestety odsunie mnie na jakis czas (moze cos zmienicie) od Waszego podcastu – a szkoda. Zawsze sluchalem Was glownie po to aby dowiedziec sie co warto ogladnac, albo zeby dowiedziec sie Waszych opinii o filmie ktory sam widzialem. Odcinki oscarowe tez chetnie sluchalem aby porownac sobie moje typy na oskary z Waszymi (tak – widzialem wszystkie filmy ktore byly nominowane).

    Pozdrawiam i zycze dobrego kierunku rozwoju (nie koniecznie przeciez musi pokrywac sie z tym czego od Was oczekiwalem) :)

  • Shogun

    Witam Małe Filmidło po długiej przerwie. Chcesz opinii – proszę bardzo.
    1) Muzyka – spoko. Jeżeli słucham podcastów to raczej dla treści mówionej, aczkolwiek ten odcinek odsłuchałem w aucie więc muzyka mi w to grała. Nie wiem czy będzie grała gdy będę Ciebie słuchał tak bardziej na sucho w mieszkaniu, ale dam znać w przyszłym tygodniu.
    2) Newsy, Ciekawostki, Informacje – jako przerywnik mi się to podoba, ale zawsze takie informacje osobiście wolę przeczytać niż wysłuchać. Mniej to czasu zajmuje i jest według mnie wygodniejsze – może po prostu podaj linki do tych newsów?
    3) Recenzje, premiery, ring, stare kino itd. – Ja osobiście słuchałem was dla różnych opinii, różnych zdań, lub nie różnych ale osobistych każdego gościa. Tego jest zdecydowanie za mało. Jeden gość przez 10 min. na godzinę audycji troszkę mnie to smuci, ale to twoja decyzja i twój projekt. Jednak rozważ więcej gości – bo tego się po prostu wtedy lepiej słucha – przynajmniej mi. Pozdrawiam.

  • Danny Danielak

    Tak szczerze, to Małe Filmidło słuchało się dobrze, bo było luźne i zabawne, a filmowy content był opakowany w świetne rozmowy z Przemkiem. Teraz jest to tak sztucznie napompowane i źle się to słucha. Szczególnie te wstawki z głosem Tytusa. To nie to. Tak jak Dev napisał muzyka jest za długa, informacje to czytany z kartki tekst, który całkowicie nudzi i absolutnie nie da się go słuchać. Recenzja Godzilli w porządku, bo względnie nie różniła się od MF 1.0.

    Sekcja z gościem wreszcie ciekawa i warta posłuchania. Niemniej jednak różni goście to różna jakość dźwięku w każdym odcinku. Przemek gwarantował zawsze taką samą jakość.

    Niestety w takiej formie MF średnio mi pasuje, oczywiście z sentymentu zobaczę jak się będzie rozwijało ale chyba wypadnę z grona stałych słuchaczy. Moim zdaniem, było bardzo dobrze, a teraz jest średnio. Może po prostu wolę podcasty niż audycje. Pozdrawiam i życzę powodzenia na nowej drodze :)

  • Michał

    Zgodzę się z przedmówcami, niestety większość audycji musiałem przewijać, nie podoba mi się ta nowa forma, znów najciekawsza była rozmowa z gościem, przerywniki muzyczne do mnie nie trafiają, zapowiedzi nowych filmów mogą być, reszta do mnie nie trafia, ta nowa forma przypomina mi bardziej artykułu czytane – ja również słuchałem MałeFilmidło dla opini, “sporów” i innego trochę podejścia do tematu filmów…chyba, że audyzja niedługo trafi do jakiejś stacji radiowej i to jest taka próba ognia?!

  • kuba

    witam.
    i ja dzisiaj rano zszokowany, ze po odświeżeniu listy podcastów pojawił się nowy odcinek MF. niestety podobnie jak przedmówcy nie do końca to czuje. wcześniej było dobrze. na tą chwile zobaczymy…co będzie dalej.a szkoda. 2,5 miesiąca (prawie 3) czekania…jak wcześniej dałbym 10/10 to teraz….

  • Andrzej

    No ale Przemek będzie w następnych audycjach?

  • Bogdan

    Niestety muzyka w podcastach zupełnie mi nie podchodzi, więc odpuszczam słuchanie Małego Filmidła. Mimo wszystko życzę powodzenia.

  • qbal22

    Ponieważ słucham Twojego podcastu od odcinka nr.1 pozwolę sobie na parę spostrzeżeń po wielkim powrocie. Zakładam, że Twoim założeniem było stworzenie bardziej audycji radiowej niż podcastu i to niewątpliwie Ci się udało. To czy mnie osobiście przekonała nowa formuła to już inna sprawa. Ja jednak bardziej liczyłem , że luźne rozmowy o filmie będą dalej esencją programu a teraz tak naprawdę na jeden odcinek 10 minut monologu o filmie to zdecydowanie za mało jak dla mnie. Co do poszczególnych rozdziałów to:
    – dział newsów jak dla mnie trochę niepotrzebny. Wydaje mi się, że większość ludzi, która Ciebie słucha jest jednak na bieżąco i tak naprawdę przy tym fragmencie się po prostu wynudzi albo przewinie.
    – muzyka filmowa, wielbię i kocham ale jakoś jej tak za dużo jak dla mnie
    – stare kino – super
    – ring – jeszcze nie potrafię go ocenić

    Generalnie gratuluję odwagi na tak drastyczne zmiany, do mnie ( może przez fakt przyzwyczajenia do starej formuły) na chwilę obecną nie do końca to trafia. Oczywiście dalej będę wyczekiwał nowych odcinków i zobaczymy może jednak zmienię zdanie i nowa bardziej mi się podoba aczkolwiek tak jak już parę osób wcześniej wspominało chyba jednak bardziej oczekiwałem luźnych rozmów o filmach a teraz jest jakoś tak bardziej poważnie a raczej nie tego szukam w podcastach.

  • Dominikb

    Byłem stałym słuchaczem Małego Filmidła, który stał się bardzo dojrzałym, godnym polecenia produktem. Z odcinka na odcinek słychać było efekty wkładanej pracy.
    Każdy odcinek budził emocje, które dostarczał często Przemek.
    S2E01 – słychać, że jest słabsze, ciężko ocenić czy ze względu na “pilot” czy przez formułę.
    Muzyka, jest dobrym pomysłem – ale umieszczona w środku ciut przeszkadza – na zakończenie odcinka była by super!
    Treść, de facto była w całości w poprzedniej formie, tyle że nie podzielona na działy. Ciekawostki, newsy, zapowiedzi wplatały się w treść – czyniąc je bardziej przyswajalne i nie drażniły nie zainteresowanych. Teraz jest to wszystko mniej spontaniczne bez przytupu.

    Ogólnie miałem nadzieje, że przerwa wyjdzie na dobre. Dość miałem “Tytusowości”, która moim zdaniem miała za często wpływ na Ciebie. Fakt – Tytusa elokwencja powodowała, że dobrze się słuchało – ale to było Wasze Małe Filmidło…

    Jestem jednak pewny, że to nie jest krok wstecz, ale troszku w bok – na wyższą drabinę.
    Wierzę że przy doświadczeniu, które zdobyłeś forma się dotrze i będzie jak dawniej a nawet lepiej.

    Pzdr

  • Magda Łysek

    Nie znam się, to się wypowiem. W przeciwieństwie do większości moich przedmówców, mnie podoba się bardziej, bo brzmi profesjonalniej i nie ma dyskusyjnych dłużyzn, jakie się zdarzały obydwu prowadzącym i to zarówno, gdy się kłócili, jak i też, gdy się – wyjątkowo – zgadzali. Teraz przypomina audycję radiową, co mi zdecydowanie bardziej odpowiada. Szczególnie ta różnorodność. Takie mam przynajmniej wrażenie po pierwszym odcinku. Jednakowoż, co by słodyczy nie było za wiele to muszę przyznać, że o ile muzyka jest genialnym pomysłem i ja bym jej tam wcisnęła jeszcze więcej, to jednak dobrze byłoby coś więcej o numerze, niż tylko autora i tytuł utworu. Poza tym z gościem można byłoby trochę dłużej niż 10 minut porozmawiać, chyba że wyjątkowo gość nie był rozmowny i nastawiony na wymianę argumentów 😉

    PS. Nawiązując do jednego z moich przedmówców (ach, jakże to znakomicie brzmi:)) to uważam, że Pan Prowadzący (!) nie powiedział “a teraz posłuchajmy SE trochę muzyki”. Nie będę się kłócić, bo nie mam pewności, że tam było “sobie”,. Zrzucam to na karb niestarannej wymowy i polecam popracować nieco nad dykcją 😉

  • Tatsu

    Cały początek strzelasz jak z karabinu. Masz czas, nie śpiesz się, posłuchaj newsów w mediach* i wprowadzaj pauzy. To pomaga. Poza tym masz czas, możesz montować więc zluzuj :)
    Generalnie audycja jest fajna w momencie gdy słuchasz jej zamiast radia. Więc jeśli taki masz cel – to świetne tak trzymaj i rozwijaj.
    Jeśli natomiast zależy Ci na tym o czym pisze duża część komentujących – to trzeba coś zmienić.
    *Generalnie polecam audycje o filmach i książkach które są w PR3 jako punkt wyjścia dla warsztatu dziennikarskiego w tym zakresie.

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Dzięki. Audycji w PR3 od czasu do czasu słucham. Wiem, że przede wszystkim warsztatowo trochę trzeba poprawić, ale myślę, że to kwestia wprawy i z czasem już wszystko będzie tak jak powinno. :) Dziękuję za uwagi i do usłyszenia.

  • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

    Dziękuję wszystkim za komentarze. Wezmę wszystkie pod uwagę przy planowaniu poprawek. Muszę jednak nadmienić, że nie będzie powrotu do poprzedniej formy. Chcę to po prostu pchnąć dalej, a to jaki podcast był wcześniej, przestało mnie zadowalać. Dlatego nadal pozostanę przy formie audycji. Co się tyczy obecności Przemka, bo widzę że pojawiało się często takie pytanie, to raczej nie powróci on jako “stały punkt programu”, jednak zapewne będzie go można usłyszeć jako gościa od czasu do czasu.

    Zależało mi na Waszych opiniach, gdyż dzięki temu będę mógł dopracować nowy format bardziej do Was, zachowując jednocześnie formę ogólnych zmian jakie poczyniłem. Mam nadzieję, że dacie temu wszystkiemu jeszcze szansę i z czasem wszystko dojrzeje do czegoś bardzo, ale to bardzo fajne i wszyscy będziemy zadowoleni.

  • smitu

    Ogólnie spoko, ale że Godzilla była ogólnie dobrym filmem? OMFG!? :) 😀

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Nie powiesz mi, że wizualnie była zła.

      • smitu

        Hahahahahaha 😀

        • PrzemekD

          Powinienes napisac: ogolnie hahahahaha. No i dodac wiecej buziek, zeby nikt nie mial watpliwosci, ze sie smiejesz…tak ogolnie, do ogolu. A poza tym to ogolnie Twoj wtret pachnie rozczarowaniem, z powodu ‘usuniecia’ z podcastu (a przynajmniej z glownej roli w nim). Taka ogolna, charakterystyczna bezkompromisowosc, bez dbalosci o tresc i forme, o sensie nawet nie wspomniawszy, za to z kilkoma zbytecznymi przeklenstwami (Oh My Fucking God – za kazdym razem komentujac Twoje wypowiedzi moglbym to dodawac).

          Moim zdaniem byles dla tego podcastu wartosciowym dodatkiem, takim wujkiem “cieta riposta” – moze nie bedzie madrze, ale za to dosadnie i komus na pewno sie oberwie (wypowiedzi z przeslaniem: trzeba byc glupkiem, zeby doceniac takiego gniota). Choc nie raz zgadzalem sie w opinii, to zawsze bylem zdania, ze ‘de gustibus non disputandum est’ i szczegolnie ‘publicznie’ raczej nie nalezy wywyzszac sie (w szczegolnosci nie ponizac innych) w materii tak delikatnej i relatywnej, jaka jest kino.

          PS. najzabawniejsze jest to, ze ostatecznie wole byc rozbawiony bezkompromisowa glupota niz zanudzony nawet najmadrzejszym monologiem 😀

          • smitu

            Bez przesady. Rozczarowania żadnego nie ma. Z Jaśkiem jesteśmy w dobrych relacjach. Obydwaj doszliśmy do podobnych wniosków i wyszło jak wyszło. Cytując klasyka, nie ma lipy 😉

            Reszty nie komentuje, bo zrobilibyśmy z tego niepotrzebne opowiadanie.

          • PrzemekD

            Co innego mozna odczytac z Twojego zupelnie niepotrzebnego wpisu (Jasiek wszak ocenil Godzille na 3 z dwoma, co nijak nie mozna okreslic jako “ogolnie dobry”). Moze po prostu takie sobie zdanie juz u mnie wyrobiles. Jak to zwykles mowic…”kurde sory, ale nie”.

          • smitu

            Pierwsze wrażenie może być mylące 😉

          • PrzemekD

            Nigdy tego nie wykluczam :)

  • http://thesetup.pl/ 6GhosT9

    To już nie jest podcast, to pełnoprawna audycja. Podoba mi się. :)

  • Andrzej

    Cyt: “Podcasting, podcast, spolszczone: podkasting, podkast to forma internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, najczęściej w postaci regularnych odcinków, z zastosowaniem technologii RSS.”

    Nie mam pojęcia dlaczego upieracie się nazywaniem podkastu audycją.

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Bo obecny format jest wzorowany na audycji radiowej. Poza tym, jest to podkreślenie zmian.

  • http://applen0w.wordpress.com/ Artur

    Cześć, poprosiłeś o opinię na temat nowej formy więc się wypowiem.
    Małego Filmidła słucham od mniej więcej połowy jego istnienia, na początki z ciekawości i z nudów, szybko jednak polubiłem ten podcast. W zasadzie to po paru odcinkach stał się moim ulubionym podcastem ze wszystkich. To co mi się w nim najbardziej podobało to ogólny luz jaki panował podczas rozmowy, zawsze było zabawnie z żartem Przemka, nic nie było na siłę. Taka luźna rozmowa o kinie jak najbardziej mi odpowiadała. Co wtorek czekałem wręcz z utęsknieniem na kolejny epizod. Później jak zapowiedziałeś zmiany trochę się przestraszyłem bo nie lubię jak się zmienia to co jest dobre (oczywiście dla mnie było dobre), no i wczoraj w moim głośniczku od iPhone’a rozbrzmiały dźwięki nowego Małego Filmidła. Na początku byłem w lekkim szoku ale nie chciałem nic pisać na gorąco, przespałem się z tym i trochę pozastawiałem. Niestety ale mi (co podkreślam bo jest to moja subiektywna opinia) zupełnie się nie podoba. Nowa forma jest trochę przeciwieństwem starej, w zasadzie to co najbardziej mi odpowiadało zmieniło się kompletnie. Są to przede wszystkim dwa aspekty: ogólny luźny styl jaki panował zamienił się w sztywno wypowiadany monolog. W niektórych momentach miałem wrażenie że czytasz z kartki. W innych że słucham Wiadomości TVP, albo Polskiego Radia. Łączy się to z drugą sprawą a mianowicie z tym iż teraz to monolog (z wyjątkiem jednego rozdziału) a nie dialog. Sprawia to że wypowiedź jest trochę nużąca i nudna bo nikt nic nie dopowie, nie poprawi. Jeśli przykładowo teraz pomyślę o docinku, którego słuchałem wczoraj to oprócz rozmowy z Dawidem bardzo nie wiele zostało mi w głowie. Słuchając przykładowo sekcji ‘premiera’ łapałem się na tym, że zwyczajnie przestawałem słuchać. Zaczynałem myśleć o czymś innym. Niestety ale taka wypowiedź jednej osoby jest dla mnie po prostu troszkę nudna. Jak zrobiłem sobie małe podsumowanie czego dowiedziałem się z tego odcinka to miałem lekki szum w głowie :-( Słyszałem tylko te nowe jingle no i miałem w pamięci że leciało parę piosenek. Kurcze tak bym chciał powiedzieć coś dobrego ale niestety tak sprawa wygląda w moim odczuciu.
    Nie chciał bym jednak aby moja wypowiedź została przez kogoś (szczególnie przez Ciebie) potraktowana jako hejt i dlatego dodam co można by zmienić. Wystarczyło by tylko żeby całość (oprócz sekcji ‘informacje’) była prowadzona przez dwie osoby. Najlepiej gdyby tą drugą osobą był Przemek, bo jestem do niego przyzwyczajony ale chodzi tu o sam ten fakt. Myślę że wtedy nie było by tak okropnie sztywno, ktoś kto dopowiada coś od siebie i wdaję się w dyskusje jest niezastąpiony. Wrócił by nieco luz. Jednak pewnie się to nie stanie, bo widzę że taka forma jest celowym efektem. Szkoda. Na zakończenie dodam że jeśli Twoim celem było upodobnienie się do audycji radiowej (a chyba było) to zdecydowanie Ci się to udało ;-). Całość pasowała by idealnie do przykładowo Radiowej Trójki. Tak… zdecydowanie. Natomiast to ja mam teraz problem bo mi właśnie ta poprzednia forma podcastu bardziej odpowiadała, ale cóż to Twoja decyzja i może po pewnym czasie się nieco przyzwyczaję. W każdym razie rób dalej to co lubisz i co uważasz za słuszne, nie przejmuj się proszę moją opinią bo najważniejsze jest to co Ty odczuwasz.
    Pozdrawiam :)

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Dzięki za komentarz. Z czasem wszystko będzie przechodziło jeszcze szlify. Mam nadzieję, że efekt który zostanie ostatecznie z czasem osiągnięty przypadnie tobie do gustu, a jeśli dasz mi szansę to nie poczujesz później, że niepotrzebnie. :) Pozdrawiam

  • lookas4

    Zmiany na gorsze, odcinek trwa 55 minut z czego 15 minut to muzyka, gdzie jest Przemek ? a ni słowa o nim ?! Ja właśnie dla jego opinii słucham Małe Filmidło.

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Wyjaśnione jest to w komentarzu powyżej.

  • PrzemekD

    Uuu, sporo komentarzy sie zebralo. Niestety wiekszosc, jak widze, negatywna. To ja tez doloze swoje 3 a moze nawet 5 groszy, wszak przesluchalem sporo odcinkow Twojego podcastu.
    Co mi sie podoba: newsy (osobiscie, wbrew temu co ktos wczesniej napisal, nie trzymam tak reki na pulsie nowosci ze swiata filmu, bo traktuje temat bardziej swobodnie – dla mnie ten segment jest zdecydowanie na plus), ring (w zamysle pomysl b. fajny, zobaczymy jak to wyjdzie), ‘stare kino’ (zdecydowanie trzeba przypominac perelki z przeszlosci, moze nawet w nieco dluzszej formie)
    Co mi sie nie podoba? Zaczne od muzyki – odradzam Ci zdecydowanie umieszczanie (procentowo) tak duzego kontentu muzycznego i to jeszcze w srodku podcastu. Dlaczego? Bynajmniej nie dlatego, ze nie jestem fanem muzy. Wrecz przeciwnie – muzyka jest moja glowna pasja i slucham jej namietnie w duzych ilosciach, bardzo roznej (w tym oczywiscie rowniez filmowej) i odkad pamietam. Kazdy film okraszony dobra muza ma u mnie na dzien dobry +1 lub wiecej! Natomiast sa przynajmniej 3 powody, dla ktorych powinienes sie zastanowic nad tematem: 1 – muzyka fimowa w wiekszosci przypadkow jest niestety nudna, wtorna i stanowi glownie tlo dla filmu, i nawet tzw. hity nominowane do oscarow (lub nie) sa srednie, czesto wrecz mierne (nie musze dodawac, ze w mojej ocenie). Przykladem niech bedzie ten “piekny” Twoim zdaniem temat z Marzyciela – jest on, delikatnie ujmujac, sredni i tyle. 2 (to sie scisle wiaze z tym, co powyzej) – gusta muzyczne bywaja duzo bardziej rozbiezne od tych filmowych. Muzyka to delikatniejsza struktura niz film, czesto nie zwracasz uwagi na tresc, nie jestes w stanie jej logicznie ocenic tylko emocjonalnie. Stad uwazaj, bo to co dla Ciebie jest piekne, dla innych czesto moze byc nudne, przecietne i zaklocac odbior podcastu, ktory jest o filmie wszak. 3 – to Ci kompletnie rozbija podcast! Moim zdaniem to sie po prostu nie sprawdza – jak chce posluchac muzyki, to ja wlaczam albo wlaczam podcast o muzyce (czego nie robie, ale…). Jesli bardzo chcesz to zapodawaj krotsze fragmenty, i to najlepiej na poczatek lub koniec, a nie w srodku.
    Dalej: Przemek i Tytus. Nie rozumiem kompletnie tych komentarzy powyzej, w ktorych domagaja sie ‘wiecej Przemka’, bo moim zdaniem ten czlowiek ma niewiele rozsadnych rzeczy do powiedzenia o filmie, a wiekszosc z tego co mowi jest zwyczajnie zabawna lub delikatnie mowiac kontrowersyjna, ale wlasnie…chociazby dlatego, wole zeby bylo zabawnie i/lub kontrowersyjnie niz nudno i monotonnie! Nie spodziewalem sie, ze to napisze, ale: wiecej Przemka i/lub Tytusa! :) A najlepiej zapros innych oryginalow, jesli znasz, a na pewno znasz, to chetnie poslucham ich opinii. Ktos wczesniej napisal, ze ilosc opinii jest wazna dla sluchaczy, bo jak wiadomo jeden czlowiek moze sie pomylic, ale miliardy much nie! ;).
    W koncu ogolnie podcast z luzackiego i tym samym majacego swoj ‘klimat’ stal sie nieco sztywny, napuszony i aspirujacy na cos, czym niestety chyba nie jest (jeszcze!). Stad z przykroscia musze sie zgodzic z wiekszoscia tutaj, ze zmiany suma summarum wyszly mu na gorsze. Co nie znaczy, ze nie da sie tego wyprostowac, tylko prosze zacznij od ukrocenia muzy. Koncze, bo cos za dlugo wyszlo :)

    • smitu

      Mógłbyś się mocno zdziwić apropo tego ile rozsądnych rzeczy mam do powiedzenia o wielu filmach, ale… Nie taka była moja rola w podcaście i nie taki był cel, by wszystkich merytorycznie zanudzać.

      • PrzemekD

        A propos celu: merytorycznie na pewno nie zanudzales, wiec cel spelniony w 100%. Natomiast co do zdziwienia, to po prostu przez te paredziesiat podcastow sie nie udalo…

        • smitu

          Jak napisałem. NIe taka była rola.

          • Szymas

            Hmmm… chwilka, bo nie ogarniam… Ten tekst o roli brzmi tak, jakby każde robienie sobie z czegoś jaj i wszystkie “kłótnie” (bardziej emocjonalne dyskusje) w MF były planowane / inscenizowane 😐 W sensie: jakbyście z góry zakładali: “Dobra, to skoro Tobie się podobało, a mi nie, to mi pociśniesz na początku dyskusji, posprzeczamy się i ludziom się spodoba” :/

          • smitu

            Serio? Ze wszystkiego trzeba robić spisek i problem?

          • Szymas

            Sam sugerujesz, że miałeś konkretną rolę do odegrania…

          • smitu

            Z tego się nie tłumacze. Taki jestem i w kinie nie zawsze szukam drugiego dnia :)

  • Szymas

    Hmmm… mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony np. uwielbiałem “Serialowe Wrota”, które były audycją radiową przerabianą na podcast, więc sam pomysł na zmiany wydał mi się ciekawy, z drugiej strony tak bardzo przyzwyczaiłem się do dotychczasowej formy podcastu, że ta nowa na razie nie do końca do mnie przemawia. Nowa formuła wymaga zupełnie innego odbioru. Pewnie za jakiś czas się przyzwyczaję, ale na razie jest ciężko 😛

    Co do samej struktury “audycji”…
    1. Informacje: ok, ale przydałaby się druga osoba lub więcej wmontowanych wstawek, bo aktualnie to taki potok słów, na którym trzeba się mega skupić, by wszystko wyłapać.
    2. Premiera – spoko.
    3. Ciekawostki – sam nie wiem. Gdy ich słuchałem, byłem zadowolony, ale już godzinę po odsłuchaniu całości nie pamiętałem nawet, jakich filmów dotyczyły. Jakoś tak giną w natłoku innych informacji.
    4. Na ringu – spoko.
    5. Stare kino – ok.
    6. Zapowiedzi – mogą się przydać regularnym słuchaczom.

    Przeglądając komentarze, trafiłem na post, w którym piszesz, że chcesz robić coś bardziej “Twojego”. Rozumiem to, ale jednak trochę szkoda, że nie uświadczymy już obecności dotychczasowych gości na większą skalę. W pewnym momencie właśnie Twoje spory z Przemkiem i/lub dyskusje z Tytusem i Piotrkiem (wraz z odrobiną prywaty i luzu) stały się znakiem rozpoznawalnym Małego Filmidła. Osobiście wolałbym, aby nie odchodzić od tego tak totalnie. Poza tym w dwie-trzy osoby nawet łatwiej nagrywać dłuższe podcasty, niż w pojedynkę. Ale to już od Ciebie zależy, na co się zdecydujesz.
    Tak czy siak dalej trzymam kciuki za MF i życzę sukcesów w dalszym “nadawaniu”!

    • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

      Dzięki za komentarz. To wciąż będzie się wszystko trochę zmieniać. Ogólna formuła pozostanie teraz taka, ale chcę by było jak najlepiej. Wysłuchaj nowego odcinka, tam już są pewne drobne zmiany, a dalsze będą sukcesywnie wprowadzane.

      Poprzednia forma niestety już trochę zaczynała mnie męczyć. Dlatego postanowiłem ją zmienić. Robienie czegoś “na siłę” długo by nie przetrwało.

      Pozdrawiam

      • marcin

        Szkoda. Byl swietny podcast, zal, ze wykastrowano z niego osobowosc. Gdyby nie masa kultury i mysz masz to bylo by kiepsko.

        • http://malefilmidlo.pl/ Jan Urbanowicz

          To nadal jest świetny podcast. A nawet jeszcze lepszy, bo jest lepiej przygotowywany, bardziej profesjonalny i merytoryczny. Ale to tylko moje skromne zdanie, jako jego twórcy.